Ekspert radzi

Osoba poszkodowana z OC sprawcy ma prawo żądać, aby jej samochód był doprowadzony do stanu jak przed zdarzeniem. Po kolizji mamy prawo skorzystać z assistance, jeżeli samochód który, uczestniczył w kolizji, nie może kontynuować jazdy np. uszkodzone koło, zbita lampa itd.

Zgłoszenie szkody od czego zacząć?

Pierwszym krokiem po wypadku jest zgłoszenie zdarzenia do ubezpieczyciela, jeżeli posiadasz wykupione ubezpieczenie Auto Casco warto, żeby na miejscu zdarzenia pojawiła się Policja, która sporządzi odpowiednią notatkę. Podczas rozmów z Ubezpieczycielem musimy zachować spokój i dokładnie słuchać, o co nas pytają. Każda rozmowa jest nagrywana, zdarzają się sytuacje, w której pracownik firmy może zadać podchwytliwe pytanie, po którym nie będzie się nam nic więcej należało.

Następnym krokiem jest wizyta rzeczoznawcy, który sporządza wycenę i dokładny opis uszkodzeń samochodu. W kolejnym etapie czekamy na dostarczenie zaniżonego kosztorysu naprawy auta, zawierający mnóstwo potrąceń np. za przebieg pojazdu, druga warstwa lakieru na uszkodzonym błotniku itd. Ubezpieczyciele bardzo dobrze znają swoje obowiązki, ale za każdym razem celowo zaniżają wartość wypłacanego odszkodowania.

Praktyczna wskazówka

Pamiętaj, jeżeli posiadamy w aucie oryginalny reflektor, a został on podczas zdarzenia uszkodzony, to należy nam się taki sam oryginalny reflektor, chyba że samochód, który użytkowaliśmy ma już swoje lata i nie można zamówić oryginalnej części w serwisie, wtedy musimy zaakceptować zamiennik dobrej jakości. Jakie mamy opcje naprawy auta:

  • Akceptujemy przedstawioną kwotę w kosztorysie, wybieramy gotówkę i na własną rękę próbujemy naprawić auto.
  • Wstawiamy uszkodzony samochód do warsztatu, który zajmuje się likwidacją szkody. Podpisujemy dokumenty z warsztatem i nic nas już nie interesuje.
  • Udajemy się do prawnika/radcy prawnego od spraw samochodowych, który skieruje sprawę na drogę sądową i podwyższy wartość zaniżonego odszkodowania.

Zdarzają się przypadki, w których warsztat likwidujący szkodę nie otrzyma wymaganych środków na naprawę i wystąpi o dopłatę różnicy do właściciela pojazdu.

Czy należy mi się auto zastępcze?

Auto zastępcze tej samej klasy przysługuje na cały okres trwania naprawy. Pamiętajmy, żeby  spytać ubezpieczyciela, jaki pojazd nam się należy i czy dysponują swoją flotą pojazdów. Warsztat, w którym naprawiamy auto, może również udostępnić nam samochód na czas naprawy, ale sytuacja się komplikuje w momencie zawyżenia rachunku za wynajem samochodu.

Jeżeli na czas naprawy wzięliśmy sobie do jazdy samochód wyższej klasy, może nas czekać niemiła niespodzianka. Warsztat wynajmujący samochód prześle fakturę za naprawę i wynajem samochodu do ubezpieczyciela, jeżeli faktura za wynajem auta będzie zawyżona, ubezpieczyciel może zapłacić tylko część kwoty. Przykładowo Klient mógł skorzystać z samochodów do wartości 160zł(np. Audi A6) za dzień, a warsztat policzył sobie 250zł(Audi Q7) za dzień. W takiej sytuacji warsztat może wystąpić do Klienta o dopłatę, do różnicy której nie zwróciła mu firma ubezpieczeniowa.

Jeżeli zdecydujemy się naprawić auto po kolizji w ASO lub innym warsztacie wskazanym przez ubezpieczyciela, warto się przyjrzeć naprawie z bliska.

Najczęstsze błędy popełniane podczas naprawy blacharsko lakierniczej:

  • Stosowanie części z aut używanych
  • Zapadanie warstwy lakieru
  • Odgotowanie powłoki (pęcherzyki)
  • Kratery zamknięte (oczka)
  • Zapylenie (wtrącenia)
  • Zacieki farby
  • Zmatowienia
  • Marszczenie powłoki
  • Pęcherzenie powłoki
  • Efekt skórki pomarańczy
  • Zbyt duża grubość powłoki
  • Spękania powłoki
  • Różnice barwowe
  • Pęcherzyki pod lakierem
  • Uszkodzenie sąsiednich elementów
  • Zabrudzenia środka

Odbierając auto, często nie zwracamy uwagi na szczegóły i niską jakość naprawy. Często spotykaną praktyką jest również zawyżanie wartości szkody. Eksperci z naszej firmy sprawdzają, czy naprawa została wykonana ze sztuką, czy podczas naprawy nie powstały inne uszkodzenia.

Menu