Ekspert radzi

Kradzież katalizatora – czy mogę liczyć na odszkodowanie z AC?

Brak katalizatora jest bardzo poważną usterką, która uniemożliwia pozytywne przejście badania technicznego. Warto podkreślić, że sytuacje, w których katalizator niknie w niewyjaśnionych okolicznościach są coraz częstsze. Czy w przypadku kradzieży katalizatora, kierowca może liczyć na odszkodowanie z ubezpieczenia AC?

Dlaczego złodzieje kradną katalizatory?

Warto zacząć od tego, czym tak właściwie jest katalizator. Zadaniem tej części układu wydechowego jest wyłapywanie i neutralizowanie szkodliwych związków w gazach wydechowych. Katalizatory powszechnie stosowane są w samochodach już od lat osiemdziesiątych i stanowią bardzo ważny element przy osiąganiu konkretnych norm emisji spalin.

Kradzież katalizatora jest bardzo szybka i pozwala złodziejowi równie szybko się wzbogacić. Najczęściej do kradzieży używany jest palnik gazowy lub szlifierka kątowa. Jeżeli złodziejowi zależy na całkowitej dyskrecji i ciszy, to wówczas w ruch idzie piła do metalu. Katalizator posiada w swoim składzie rzadkie i drogie dziś pierwiastki, takie jak pallad, rod i platyna, dlatego złodzieje odsprzedają katalizatory za całkiem przyzwoite sumy. Warto podkreślić, że ta konkretna część nie może zostać namierzona – nie posiada numeru VIN, czy jakiegokolwiek innego zabezpieczenia, dlatego złodziej przychodzący z katalizatorem do np. skupu części może spokojnie sprzedać taką część bez żadnych podejrzeń. Przestępcy sprzedają swój łup w różnych miejscach, aby sprzedażą 10 sztuk na raz, nie zaalarmować kupujących, że katalizatory pochodzą z kradzieży.

Kradzież katalizatora to dla kierowcy poważny problem

Katalizator jest częścią drogą, ponieważ jego koszt to często nawet ponad 1000 zł, zaś w przypadku hybryd cena tego elementu układu wydechowego może wzrosnąć o kolejne kilkaset złotych. Mowa tu oczywiście o samej części, ponieważ mechanik samochodowy dolicza jeszcze montaż takiego katalizatora. Jest to poważny problem, szczególnie dla starszych samochodów, ponieważ jest to wydatek o wielkości kilka razy mniejszej, niż wartość całego auta. Czy w przypadku takiej kradzieży można liczyć na odszkodowanie?

Odszkodowanie za kradzieży katalizatora – kiedy się należy?

Kradzież katalizatora wiąże się nie tylko ze stresem, ale także z dużymi wydatkami. Odszkodowanie za kradzież katalizatora jest możliwe tylko wtedy, gdy kierowca ma wykupione ubezpieczenie AC. Wówczas należy zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, dokładnie tak samo, jak w każdym innym przypadku. Taka szkoda z reguły nie powinna zostać w żaden sposób zakwestionowana. Zdecydowana większość ubezpieczycieli w pełni pokrywa koszty montażu nowego katalizatora.

Zdarzają się jednakże przypadki, kiedy kierowca musi uczestniczyć finansowo w likwidacji szkody i dzieje się tak w dwóch przypadkach. Pierwszym z nich jest sytuacja, w której polisa kierowcy ma zawarty udział własny w naprawie. Wówczas odszkodowanie z AC zostanie zmniejszone o konkretny procent. Drugą sytuacją jest przypadek, w którym ubezpieczyciel bierze pod uwagę amortyzację części, która naturalnie obniża ilość wypłaconych pieniędzy zgodnie z wiekiem samochodu, a także szacowanym zużyciem katalizatora.

Na koniec warto zauważyć, że kierowcy dość często decydują się na wstawienie w miejsce katalizatora atrapy, która ma na celu zapewnienie pozytywnego wyniku badania technicznego. Taka atrapa co prawda wygląda jak katalizator, jednakże nie oczyszcza spalin ze szkodliwych związków. Dlatego też tak ważne jest odpowiednie sprawdzenie samochodu przed zakupem. Ekspert samochodowy już na pierwszy rzut oka stwierdzi czy katalizator nie jest przypadkiem tylko atrapą.

Menu